Kapitulacja Berlina miała miejsce 2 maja 1945 roku. Obok Armii Czerwonej w szturmie niemieckiej stolicy brali udział żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Symbolicznym wydarzeniem było powieszenie polskich flag na pruskiej Kolumnie Zwycięstwa.

Przez cały czas trwania drugiej wojny światowej Berlin był symbolem: Niemiec, hitleryzmu, najeźdźców, zbrodniarzy. Stąd też w powszechnym, żołnierskim myśleniu, skutecznie podsycanym przez propagandę, istniał jeden główny kierunek: „na Berlin”. To hasło wypisywano na froncie wschodnim na drogowskazach i wypisywano na bombach zrzucanych na Niemcy. „A nasza drużyna dojdzie do Berlina” – brzmiały słowa żołnierskiej piosenki, cytowanej przez gen. bryg. Stanisława Komornickiego „Nałęcza”, powstańca warszawskiego, oficera 1. Armii WP, historyka wojskowości i kanclerza Orderu Wojennego Virtuti Militari. Szansa wzięcia szturmem Berlina, pomszczenia krzywd i doświadczenia triumfu pojawiła się w kwietniu 1945 r.

Odezwa do żołnierzy jednej z polskich jednostek, 2. Brygady Artylerii Haubic, wydana w końcu tego miesiąca mówiła:

Chwila, której oczekiwaliśmy przez długie lata okupacji na uchodźstwie i w kraju, nadeszła… My, o których hitlerowska propaganda twierdziła w roku 1939, że zostaliśmy zniszczeni raz na zawsze, w roku 1945 doszliśmy do Berlina jako żołnierze wyposażeni w najnowocześniejszą broń, najlepszy sprzęt… Przyszliśmy… by jako zbrojne ramię Narodu… przedłożyć hitlerowskim siepaczom rachunek za ich zbrodnie, za zburzoną Warszawę, spalone miasta i wsie, za obozy zagłady, za łzy naszych matek, męki naszych niewinnych dzieci… Naprzód do szturmu Berlina! Śmierć hitlerowskim najeźdźcom!

Szturm na Berlin. Decydujący cios 

W wyniku operacji wiślańsko-odrzańskiej Armia Czerwona stanęła nad Odrą i Nysą Łużycką. Chociaż szturm na stolicę III Rzeszy rozważano już w lutym 1945 r., ostatecznie marsz wojsk Stalina na zachód musiał być na dwa miesiące wstrzymany – należało rozbić zbierające się na Pomorzu zgrupowanie Wehrmachtu i oczyścić ziemie polskie (dotychczasowe i przyszłe) z Niemców. 

Ostatecznie jednak 16 kwietnia, bo dłuższym przygotowaniu, wojska radzieckie przekroczyły Odrę – 1. Front Białoruski marsz. Żukowa na północ od Berlina, 1. Front Ukraiński marsz. Koniewa na południe od tego miasta (jeszcze dalej na północ, w rejonie Pomorza i Meklemburgii, walczył 2. Front Białoruski marsz. Rokossowskiego). Choć nie bez problemów, radzieckie kolumny uderzeniowe przebiły się przez linie obronne Niemców i ruszyły ku Berlinowi i Łabie. Dni III Rzeszy były policzone.

W operacji berlińskiej brały udział dwie pierwszoliniowe armie polskie – 1. Armia WP gen. Stanisława Popławskiego w ramach 1. Frontu Białoruskiego oraz 2. Armia WP (wraz z 1. Korpusem Pancernym) gen. Karola Świerczewskiego w składzie 1. Frontu Ukraińskiego. Jednostki 1. Armii, zaprawione w bojach nad Wisłą w 1944 r. i na Pomorzu w czasie ofensywy zimowej, miały ruszyć do ataku na Berlin z rejonu Siekierek i Gozdowic – miejscowości położonych na południe od Cedyni. 

Większość sił miała forsować Odrę bezpośrednio, jedynie 3. Dywizja Piechoty wraz z niektórymi oddziałami 2. DP została przerzucona na zachodni brzeg rzeki na przyczółek radzieckiej 47. Armii pod Czelinem. 16 kwietnia o godz. 6:15 Polacy z 1., 2. i 3. DP ruszyli do ataku na pozycje niemieckie.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *