Krystyna Pawłowicz postanowiła dać dobry przykład i zachęcić Polaków do obrony ojczyzny. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego wybrała dość niecodzienną formę promocji polskiego wojska.

Krystyna Pawłowicz zamieściła w sieci zaskakujący wpis. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego przekazała, że dołączyła do polskiego wojska. Zdradziła nawet, jakie stanowisko miałaby zajmować – była posłanka PiS miałaby zostać „szefową Mazowieckiej Grupy Specjalnej”. Do wpisu na Twitterze dołączyła kilkanaście emotikonek m.in. miecz, kufel z piwem czy żołnierski hełm. Użytkownicy serwisu mogli także zobaczyć zdjęcie Krystyny Pawłowicz w żołnierskim mundurze (jest to fotomontaż wykonany przez grafików „Super Expressu”. 

Post sędzi TK wywołał gorącą dyskusję wśród internautów. „Patrząc na emotki mam pytanie: czy zamierza pani zostać ninją?” – dopytywał Jakub Stefaniak, wicedyrektor Centrum Informacyjnego Senatu. Z panem nie gadam – odparła Krystyna Pawłowicz.

Krystyna Pawłowicz za obowiązkową służbą wojskową

Już w 2015 roku Krystyna Pawłowicz mówiła w Superstacji, że chciałaby przejść szkolenie wojskowe. – Minister brony zaprosił nas, żebyśmy szli na ochotnicze przeszkolenia. Ja pójdę, zgłoszę się na ochotnika i poproszę o przeszkolenie. Chociaż mam już po 60-tce, to dam przykład, żeby pokazać jakich wartości bronimy – mówiła wówczas. 

Ówczesna posłanka PiS zdradziła również, że w młodości przeszła już szkolenia, a teraz chciałaby «zaktualizować swoją wiedzę». – Ja chciałabym wiedzieć jak to wygląda. Nigdy nie wiadomo, po Rosjanach można się wszystkiego spodziewać – tłumaczyła. 

Źródło: WPROST.pl

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *