Zadziwiające słowa padły z ust prawicowego działacza Marka Jakubiaka. Polityk, który ubiegał się o stanowisko prezydenta Polski zwrócił się bezpośrednio do Klaudii Jachiry. 

Cała historia zaczęła się do wpisu Magdaleny Ogórek na Twitterze. „Tak właśnie kończą się eksperymenty z Jachirami i Sterczewskimi” — stwierdziła dziennikarka TVP. Nawiązała w ten sposób do interwencji policji w Poznaniu, która została podjęta wobec Franciszka Sterczewskiego

Polityk Koalicji Obywatelskiej został przyłapany podczas jazdy rowerem pod wpływem alkoholu. Co więcej, pojazd, którym się poruszał, nie miał przedniego oświetlenia, tylko tylne. Po medialnej burzy poseł zapewnił, że dobrowolnie podda się karze i przekaże 5000 zł na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber. 

Zaskakujące sugestie Jakubiaka 

Franciszek Sterczewski nie zareagował na zaczepkę Magdaleny Ogórek. Dziennikarce TVP odpowiedziała natomiast Klaudia Jachira. „Zawsze po Ogórku jest mi niedobrze” — stwierdziła posłanka na swoim profilu na Twitterze. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo obraźliwych komentarzy. Zdecydowana większość jest tak wulgarna, że nie nadaje się do zacytowania. 

Zaskakującą ripostę zamieścił Marek Jakubiak. „Bo ogórek jest do jedzenia” — napisał prawicowy działacz, który ubiegał się o prezydenturę kraju. Nie doprecyzował, co dokładnie miał na myśli. Na uwagę jednego z internautów, że tego typu teksty nie przystoją politykowi, Marek Jakubiak odparł, że „akcja budzi reakcję”.

Źródło: WPROST.pl

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *